...i kolejny siedemnasty marca...
17 marca 2011, 17:21:49Zielona kokardka na agrafce ze złota
Jej relikwia zbędną już, pustą zdaje się być, martwą
Ponad czasem zieleń i róże już umarły
Siebie oszczędziłem by umierać w szarości...
Wczoraj - jestem - w nicości
Jutro - byłem - szczęśliwy...
Na agrafce ze złota wyblakła kokardka...
Zieleń przenika, zieleń krótka chwila...
Jej...relikwia zbędną już...Ja tutorem jej na zawsze...
Dzisiaj po upływie kolejnego roku, w rzeczywistości w jakiej się znalazłem, brzmi to zupełnie inaczej niż 'wczoraj' i zapewne zabrzmi inaczej 'jutro'...